GMINA KSIĄŻ WIELKI

Wydarzenia

Czytaj więcej...              Mateusz Witkowski z Trzonowa, uczeń Technikum Rolniczego w Książu Wielkim, wspomagany na scenie przez nasz zespół „Książowiacy”, zajął w Racławicach, podczas niedzielnych wyborów „Chłopa Roku” – zaszczytne czwarte miejsce. Nie zdołał pokonać sasiada z województwa świętokrzyskiego, małopolskiego górala oraz reprezentanta Kociewia z województwa pomorskiego.

Czytaj więcej...

Czytaj więcej...              W sobotę, 25 kwietnia, na Zamek w Książu Wielkim przyjechał wicepremier Janusz Piechociński, by spotkać się z uczniami kierunków rolniczych, którzy przybyli tu z całej Polski. Entuzjazm premiera, oczarowanego i miejscem, i tradycją, i nowymi perspektywami naszego Zespołu Szkół, próbował ostudzić starosta Marian Gamrat. Jak wiadomo, wiodący zwolennik jego likwidacji. Ale próbował nadaremno, bo Janusz Piechociński nie dostrzegł żadnych przeszkód nie do pokonania, by powstało tu centrum edukacyjne w zakresie zdrowej żywności, powiązane z jej uprawami oraz przetwórstwem.

Czytaj więcej...

Czytaj więcej...                Dwie połączone komisje Rady: bezpieczeństwa (pod przewodnictwem Dariusza Książka) oraz oświaty (pod przewodnictwem Marka Płonczyńskiego) obejrzały (23 kwietnia) wszystkie te miejsca w naszej Gminie, gdzie coś trzeba naprawić lub czymś można się pochwalić. Prowadził wójt Marek Szopa. Przejechano ogółem ponad 100 km, co zajęło z przystankami całe 150 minut, czyli dwie i pół godziny.

Czytaj więcej...

Czytaj więcej...                Na dziesięć remiz OSP w Gminie, należy do niej sześć. I te są odnowione lub odnowione wkrótce będą. Natomiast cztery pozostają w rękach strażaków, a przez to żadne dotacje na przebudowę, czy choćby doraźne remonty, wpłynąć tam nie mogą. Najlepszym przykładem takiego „umierania” jest strażnica w Głogowianach – Starej Wsi (na zdjęciu). Widać, że jakby zatrzymał się tu czas. I dla budynku i dla druhów – bardziej chyba nieczynnych niż czynnych.

Czytaj więcej...

Czytaj więcej...                W ślady gminnej radnej Stanisławy Skiby z Moczydła, która załatwiła transport 22 ton jabłek (1.100 skrzynek po 20 kg każda), poszedł radny Zygmunt Szostak. Sprowadził do sołectw Łazy oraz Cisie, skąd sprawuje mandat, podobnie wielkiego tira pełnego pachnących jabłek. Po Cisiu rozwozili je we wtorek (21 kwietnia) radny Zygmunt Szostak wraz z pomocnikami: Jerzym Szopą, Bogdanem Plutą oraz Andrzejem Świerczkiem (na zdjęciu).

Czytaj więcej...

Zapraszamy na: